|
Koniec przygody z Maluchem |
|
Dodane dnia: 21.02.2008 |
|
Po wielu mniej lub bardziej udanych startach i treningach nadeszła taka chwila, kiedy się rozstajemy z maluchem.
Służył nam dzielnie prawie rok czasu, czasami zawodził, czasami zaskakiwał. Dostarczył wiele frajdy i radości z jazdy.
Pozwolił wyjeździć parę kjsów. Teraz przyszedł czas na zmiany.
Maluch odjechał z nowymi zapaleńcami rajdów,
mamy nadzieję, że w nowym sezonie pojawi się znowu na rajdowych trasach i będzie cieszył oczy kibiców,
ponieważ został w krakowie.
Teraz przyszła pora, aby cały wolny czas i uwagę skupić na fiacie,
który zimuje w garażu i zacząć go przygotowywać do przekształcenia w rajdówkę.
Po maluchu pozostają galerie, dalszy rozwój strony skupi się na dużym fiacie.
|
KJS Kraków |
|
Dodane dnia: 16.12.2007 |
|
W dniu 16 grudnia 2007 roku po raz kolejny wzięliśmy
udział w KJSie organizowanym przez Automobilklub
Krakowski, ostatnim w tym sezonie.
Impreza zapowiadała się ciekawie. Tafla lodu, którą
musieliśmy zedrzeć rano z auta nie wróżyła nic
ciekawego. Obawy potwierdziły się.
Wszystkie próby rozgrywały się na lodzie i śniegu, gołoledź jest tutaj najodpowiedniejszym słowem.
Od początku dawało nam to szansę na walkę o wysokie lokaty – biorąc pod uwagę specyfikę prowadzenia
małego fiata w takich trudnych warunkach.
Rezultaty było widać od razu. Przed wjazdem na 2 OS dowiedzieliśmy się, że na pierwszej próbie
osiągneliśmy jeden z lepszych rezultatów. Kolejne odcinki potwierdzały dobrą formę i sprzyjające nam
warunki atmosferyczne. Objęliśmy prowadzenie w klasie na pierwszej próbie i nie oddaliśmy już do końca.
Powiększająca się przewaga nad pozostałymi zawodnikami pozwoliła na świetną zabawę i jazdę bokami dla
licznego grona Kibiców, którym dziękujemy za marznięcie na tym zimnie i ładne fotki.
Nie obyło się bez awari, które dokuczały nam od mniej więcej połowy rajdu (przerywający gaźnik,
brak ładowania i w końcu zatrzymanie na ostatniej próbie).
Powody do zadowolenia z imprezy są jak najbardziej. Wynik rajdu naprawdę dobry – pierwsze miejsce w klasie i szóste w generalce.
Kolejne zdobyte punkty i dużo radości.
Jako ciekawostkę dodamy tylko, że do domu dojechaliśmy bez świateł, a na parkingu pod domem samochod zgasł – skończył się prąd :)
Jeszcze raz - ogromne podziękowania dla kibiców – jechaliśmy jako ostatni i zamykaliśmy rajd a mimo to
czekaliście i kibicowaliście nam – dzięki!
Gdyby ktoś z Was miał jakieś ładne zdjęcia i chciał się z nami nimi podzielić, to prosimy o kontakt.
GALERIA ZDJĘĆ
Poniżej przedstawiam krótki materiał filmowy z naszym udziałem. Dziękujemy autorowi :-)
FILM #1
Film #2
|
1 z 2 >>
|
 |